czwartek, 20 stycznia 2011
Oceny.
Same metamorfozy powoli mi się nudzą. Od dzisiaj będę również oceniać wasze medoll. Chętnych proszę o zgłaszanie się u mnie w KG. :)
środa, 19 stycznia 2011
MissAsia4
Twarz przed: To boli. Jak można używać tych sztucznych rzęs? A jakby tego było mało, to jeszcze ten naszyjnik. Nie lubię tej fryzury, ale niech już będzie. W tym przypadku znowu barwa brwi nie pasuje do koloru włosów. Lubię te oczy. Kolczyk mi nie przeszkadza.2/10.
Twarz po: Mam nadzieję, że Ci się spodoba. Wystarczy zmienić kolor brwi na ciemniejszy i jest okej. Trzy pieprzyki porozrzucałam po jej ciele. Kolczyka zostawiłam, jednak zmieniłam jego położenie. Ta fryzura jest wspaniała, nieprawdaż? I pasuje do tych warkoczyków. Przyozdobiłam je kokardką. Szkoda, że nie masz kosmetyków.
Strój przed: Ale tu różowo..., yy. Nie podoba mi się. Te rurki, legginsy, czy cokolwiek to jest nie pasują tutaj. Przydałaby się spódniczka i rajtuzy. I jakaś bransoletka, zamiast tego naszyjnika! 3/10.
Strój po: Plan był taki: mwahaha, teraz zrobię ją na ostro. Wszystko byłoby dobrze, gdyby ten naszyjnik można było zdjąć! Pod kurtką znajdują się dwie koszulki. A pod spodniami: legginsy czarne. Na koniec dodatki: pasek, bransoletka. No i oczywiście szare trampki.
a.n.k.a.xDD
Twarz przed: Szczerze mówiąc (nie miej mi tego za złe): wystraszyłam się. Mówię: NIE! sztucznym rzęsom i tak ogromnej ilości błyszczyka na ustach. Włosy są ładne, jednak ich barwa nie pasuje do koloru brwi. Z dodatków wybrałaś kolczyka oraz kokardę. Według mnie, nie jest to dobry wybór. Nie podoba mi się również makijaż oczu. Strasznie obrysowałaś je czarną kredką. 2/10 (z czego te dwa punkty są tylko za elementy twarzy, nic więcej mnie pozytywnie nie zaskoczyło)
Twarz po: Zaraz na wstępie informuję wszystkich, że nie potrafię malować pudrem. Pierwsza rzecz, jaką zmieniłam to fryzura, jak i jej kolor, by ładnie komponował się z brwiami. Chciałam zrobić taką a'la Marilyn Monroe. Odnoszę wrażenie, że krzywo pomalowałam prawe oko. Nie, no... Co do ust, musnęłam je na środku błyszczykiem, by ładnie wyglądały.
Strój przed: O, ja Cię, ale tutaj czerwono -.-'. W oczy najbardziej rzuciły mi się buty, które tutaj nie pasują. Chyba, że dobierałaś je, patrząc na kolor włosów. Nie lubię tej torebki. Natomiast podoba mi się tunika. Pasowały by jakieś rajtuzy. Radziłabym zmienić torebkę i buty. Ewentualnie buty mogłyby zostać, gdybyś założyła swojej medoll jakiś naszyjnik, w kolorach butów, oczywiście. 2/10.
Strój po: Po obejrzeniu ubrań, znajdujących się w Twojej szafie, wiem, dlaczego Twoja lalka jest ubrana tak, a nie inaczej. Nic w niej praktycznie nie masz. Radzę Ci, zainwestuj w jakieś ładne ciuchy. W Starbaazarze na pewno znajdziesz coś dla siebie. Mrau, kocham tą marynarkę.Pod nią dałam sukienkę, dwa paski i spódnicę, którą uwielbiam. Żeby nie było pusto: rajtuzy. Potargane, rzecz jasna. Co do butów, te pasują praktycznie do każdego zestawu ubrań. Tutaj spisują się rewelacyjnie.
PS: Metamorfozę robiłam wczoraj, więc mogłaś już zmienić swoją lalkę.
piątek, 14 stycznia 2011
Diament417.

Twarz przed: no, po pierwsze to te włosy, jak dla mnie, są za wysoko. Podobają mi się elementy twarzy, oprócz brwi. Włosy ogólnie też nie są złe. Ładnych kolorów użyłaś do malowania powiek, jednak sposób, w jaki je pomalowałaś niczym nie zachwyca. Co więcej: nie pomalowałaś ich równo i powyjeżdżałaś. 4/10.
Twarz po: Zauważyłam, że zmienili stare fryzury, więc oczywiście musiałam użyć, którejś z nich. W makijażu starałam się użyć wszystkich dostępnych mi cieni do powiek. Podoba mi się.
Strój przed: Ładna jest marynarka. Spodnie nie zachwycają, a buty po prostu- nie pasują.Brakuje mi jakiegoś-tam dodatku. 2/10.
Strój po: Masz tak mało ubrań, że nie potrafiłam nic stworzyć. Nie podoba mi się ten strój, jednak nic innego nie przychodziło mi do głowy. Myślę, że chociaż kolorystycznie pasuje.
czwartek, 13 stycznia 2011
Reklama.
Cześć i czołem! Chciałam zareklamować bloga, który właśnie rozpoczyna swą działalność. Mam nadzieję, że znajdą się chętni, którzy zgłoszą się do metamorfozy.



poniedziałek, 10 stycznia 2011
kotka432.
Twarz:
Podoba mi się: nos, oczy, usta, kształt twarzy, karnacja, kolor włosów.
Nie podoba mi się: fryzura.
Drażnią mnie te cienie Luxe. Za bardzo się świecą. Nigdy nie pomalowałabym tak -->
oczu. Nie, nie, nie. Za dużo tego wszystkiego. Wiem, że kolczyki są czadowe, ale nie pasują pod tym okiem. Lepiej wyglądałyby pieprzyki. Usta, jak dla mnie, pomalowane zbyt jasno. Jednak nie jest źle.
5/10 (powinnaś skakać z radości!)
To było dla mnie duże wyzwanie, mwahaha! ^^'.
Zrobiłam dwie wersję, nie umiejąc zdecydować się na fryzurę. Mrau, podoba mi się makijaż, jaki wykonałam. Użyłam dwóch odcieni zieleni, fioletu oraz bieli. Górne, jak i dolne rzęsy pomalowałam tuszem tym mniejszym, a większym jedynie dolne. Na policzki nałożyłam pomarańczowy pudel (*plask*, wiem, nie równo. nigdy nie malowałam pudrem medoll), a środek ust musnęłam błyszczykiem. Postawiłam na wersję bez dodatków. Co za dużo, to nie zdrowo! :)

Podoba mi się: marynarka (ach, jak ja ją kocham!), pasek i to chyba na tyle.
Nie podoba mi się: kokarda we włosach, ten strój kąpielowy, którego użyłaś jako bluzkę, spódniczka, rajty i te strraszne, mrożące krew w żyłach: buty!
Marynarka krzywo założona. Spódniczka za krótka (no, no, no, już byś dostała po uszach od babci). Buty nie pasują, oooo, nie. Nie zakładaj taaaaak dużych kokard na włosy (taka mała rada z mojej strony), spójrz, ona wygląda prawie, jak Myszka Miki.
3 + 1 (za marynarkę, mrr) = 4/10.
Geniusz ze mnie, bez wątpienia. Zaczęło się od tego, że założyłam te białe spodnie, myśląc: no, teraz czas na nie. do tego koszulka, którą lubię. A pod spód sukienka, która w ogóle nie ma charakteru. teraz natomiast wygląda świetnie! I wykorzystałam (mwahah!) kokardę. Prosto z włosów na koszulkę. Nie miałaś żadnych ładnych, czerwonych butów, które by w jakikolwiek sposób pasowały. Założyłam czarne trampki i jest ołkej.
Razem (uwaaaga, ta, daaam!): 9/20.
Podoba mi się: nos, oczy, usta, kształt twarzy, karnacja, kolor włosów.Nie podoba mi się: fryzura.
Drażnią mnie te cienie Luxe. Za bardzo się świecą. Nigdy nie pomalowałabym tak -->
oczu. Nie, nie, nie. Za dużo tego wszystkiego. Wiem, że kolczyki są czadowe, ale nie pasują pod tym okiem. Lepiej wyglądałyby pieprzyki. Usta, jak dla mnie, pomalowane zbyt jasno. Jednak nie jest źle.
5/10 (powinnaś skakać z radości!)
To było dla mnie duże wyzwanie, mwahaha! ^^'.Zrobiłam dwie wersję, nie umiejąc zdecydować się na fryzurę. Mrau, podoba mi się makijaż, jaki wykonałam. Użyłam dwóch odcieni zieleni, fioletu oraz bieli. Górne, jak i dolne rzęsy pomalowałam tuszem tym mniejszym, a większym jedynie dolne. Na policzki nałożyłam pomarańczowy pudel (*plask*, wiem, nie równo. nigdy nie malowałam pudrem medoll), a środek ust musnęłam błyszczykiem. Postawiłam na wersję bez dodatków. Co za dużo, to nie zdrowo! :)
Ubiór:

Podoba mi się: marynarka (ach, jak ja ją kocham!), pasek i to chyba na tyle.
Nie podoba mi się: kokarda we włosach, ten strój kąpielowy, którego użyłaś jako bluzkę, spódniczka, rajty i te strraszne, mrożące krew w żyłach: buty!
Marynarka krzywo założona. Spódniczka za krótka (no, no, no, już byś dostała po uszach od babci). Buty nie pasują, oooo, nie. Nie zakładaj taaaaak dużych kokard na włosy (taka mała rada z mojej strony), spójrz, ona wygląda prawie, jak Myszka Miki.
3 + 1 (za marynarkę, mrr) = 4/10.
Geniusz ze mnie, bez wątpienia. Zaczęło się od tego, że założyłam te białe spodnie, myśląc: no, teraz czas na nie. do tego koszulka, którą lubię. A pod spód sukienka, która w ogóle nie ma charakteru. teraz natomiast wygląda świetnie! I wykorzystałam (mwahah!) kokardę. Prosto z włosów na koszulkę. Nie miałaś żadnych ładnych, czerwonych butów, które by w jakikolwiek sposób pasowały. Założyłam czarne trampki i jest ołkej.Razem (uwaaaga, ta, daaam!): 9/20.
"O, Peggy Brown, o, Peggy Brown, kto Ciebie ukochać będzie umiał?"
wtorek, 28 grudnia 2010
StElLaska_XD
Oto dowód na to, że z Twoją lalką da się jeszcze coś zrobić, Kochanie.
Kolejna przemiana w moim wydaniu. Jak Ci się podoba, Stello (co to za imię, mwahaha?)? Twoje ubrania są dość żałosne. Nie ma w nich nic ciekawego. Trudno zrobić z nich jakąkolwiek stylizację...
Oto, co udało mi się stworzy

ć. Wiem, jestem wielka, nie musisz mi tego powtarzać, Kochanie.
Twarz przed:

Twoją lalkę da się opisać jednym słowem: TRAGEDIA.
Słońce, powiedz mi, co to ma być. Jakiś żart?
Kolczyki nie pasują, to strasznie się rzuca w oczy.
Kolor włosów jest żałosny. Oczy wybrałaś ładne, ale sposób, w jaki je pomalowałaś... straszne.
Czarne brwi przy tak tlenionym blondzie?! Ahahaha, dobre.
Usta wyglądają, jakbyś wstrzykiwała w nie tony botoksu. Wiesz, co to w ogóle jest, skarbie?
Ładniejszych nosów nie było?
Twarz po:

Widzisz, jak może być ładnie? Wystarczy tylko chcieć.
Nie pasują usta i nos, weź je kobieto zmień.
I tak się maluje oczy, a nie tak, jak Ty to robisz... -.-'

Twoją lalkę da się opisać jednym słowem: TRAGEDIA.
Słońce, powiedz mi, co to ma być. Jakiś żart?
Kolczyki nie pasują, to strasznie się rzuca w oczy.
Kolor włosów jest żałosny. Oczy wybrałaś ładne, ale sposób, w jaki je pomalowałaś... straszne.
Czarne brwi przy tak tlenionym blondzie?! Ahahaha, dobre.
Usta wyglądają, jakbyś wstrzykiwała w nie tony botoksu. Wiesz, co to w ogóle jest, skarbie?
Ładniejszych nosów nie było?
Twarz po:

Widzisz, jak może być ładnie? Wystarczy tylko chcieć.
Nie pasują usta i nos, weź je kobieto zmień.
I tak się maluje oczy, a nie tak, jak Ty to robisz... -.-'
Strój przed:
O, kurde. Co to ma być? Ta bluzka już dawno wyszła z mody.
Daruj ją sobie. Spodnie nie pasują. A o butach już nie wspomnę.
Muszę to powiedzieć: jesteś totalnym bezguściem, Złotko.
O, kurde. Co to ma być? Ta bluzka już dawno wyszła z mody.Daruj ją sobie. Spodnie nie pasują. A o butach już nie wspomnę.
Muszę to powiedzieć: jesteś totalnym bezguściem, Złotko.
Strój po:
Kolejna przemiana w moim wydaniu. Jak Ci się podoba, Stello (co to za imię, mwahaha?)? Twoje ubrania są dość żałosne. Nie ma w nich nic ciekawego. Trudno zrobić z nich jakąkolwiek stylizację...Oto, co udało mi się stworzy


ć. Wiem, jestem wielka, nie musisz mi tego powtarzać, Kochanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
