Metamorfoza twarzy:
niedziela, 27 marca 2011
niedziela, 13 lutego 2011
-cookie.monster
sobota, 12 lutego 2011
Twarz przed:
Wyglądasz, jak lalka Barbie. Jeżeli zrobiłaś to celowo: udało Ci się, jeżeli nie: co Ty, kobito z nią zrobiłaś? Twoje błędy: w makijażu nie ma nic ciekawego. Rzęsy sztuczne nie pasują, w dodatku nachodzą na włosy. Za dużo błyszczku na ustach. Kolczyki na włosach. Czarne brwi do blond włosów. 0/10. jesteś rekordzistką, gratuluję.
Wyglądasz, jak lalka Barbie. Jeżeli zrobiłaś to celowo: udało Ci się, jeżeli nie: co Ty, kobito z nią zrobiłaś? Twoje błędy: w makijażu nie ma nic ciekawego. Rzęsy sztuczne nie pasują, w dodatku nachodzą na włosy. Za dużo błyszczku na ustach. Kolczyki na włosach. Czarne brwi do blond włosów. 0/10. jesteś rekordzistką, gratuluję.Twarz po:
czwartek, 10 lutego 2011
Dropssek.
Twarz przed:
Oooooł. Pierwsza myśl: "oo, świnka!". W całej Twojej twarzy podoba mi się JEDYNIE makijaż oczu i nos. Nic więcej. Nie będę się rozpisywać, nie ma sensu. Moja ocena: 2 (za makijaż)/10.
Twarz po:
Nie potrafiłam nic wykombinować z racji tego, że nie podobały mi się elementy twarzy. A szczególnie usta! Makijaż miał być delikatny, nie wiem, czy mi się udał, oceń sama. Gdyby nie usta, myślę, że byłoby całkiem ładnie.
Strój przed:
Znowu: ooooł. Wszystko razem do siebie nie pasuje, lecz gdyby buty czy marynarka były by w innym zestawie... Powinnaś odświeżyć wygląd swojej lalce i bardziej dopasować do siebie ubrania.
1 (za marynarkę)/10.
Strój po:
Oooooł. Pierwsza myśl: "oo, świnka!". W całej Twojej twarzy podoba mi się JEDYNIE makijaż oczu i nos. Nic więcej. Nie będę się rozpisywać, nie ma sensu. Moja ocena: 2 (za makijaż)/10.Twarz po:
Nie potrafiłam nic wykombinować z racji tego, że nie podobały mi się elementy twarzy. A szczególnie usta! Makijaż miał być delikatny, nie wiem, czy mi się udał, oceń sama. Gdyby nie usta, myślę, że byłoby całkiem ładnie.Strój przed:
Znowu: ooooł. Wszystko razem do siebie nie pasuje, lecz gdyby buty czy marynarka były by w innym zestawie... Powinnaś odświeżyć wygląd swojej lalce i bardziej dopasować do siebie ubrania.1 (za marynarkę)/10.
Strój po:
Łaa, podoba mi się. Serio. Jestem z siebie dumna. Najpierw założyłam sukienkę, która w Twojej szafie znajduje się, jako pierwsza. Później następną z krótkimi rękawkami, by nie miała odkrytych ramion. Na koniec kolorowa, zwiewna koszulka, jako część sukienki i buty.
sobota, 5 lutego 2011
Miss_Monik.
Metamorfozę zrobiłam wcześniej, lecz jej nie opublikowałam. Wiem, że teraz zmieniłaś wygląd.
Już wiem, dlaczego Twoja lalka nie miała makijażu. Nie masz kosmetyków, szkoda. Miałaś jedynie tusz do rzęs. Pomalowałam nim dolne rzęsy. Górne zostawiłam takie, jakie były. Zmieniłam fryzurę i jej kolor.
Strój przed:
Kolorystycznie pasuje, lecz niestety nie zmienia to faktu, że jest tutaj pusto. Rajstopy za ciemne. Nie lubię tych butów. Sukienka może być. 5/10.
Stój po:
Masz mało ubrań. Oczywiste było to, że użyję tych rajstop. Pod bluzką moro znajduje się inna koszulka. Do tego spódniczka, zwykła, prosta i buty. Czarne, klasycznie szpilki.
Twarz przed:
Skromnie, naturalnie. Ładne fryzura. Elementy twarzy podobają mi się, z wyjątkiem nosa.
Nie ma co się rozpisywać, szkoda tylko, że nie ma jakiegoś delikatnego makijażu. 7,5/10.
Twarz po:
Skromnie, naturalnie. Ładne fryzura. Elementy twarzy podobają mi się, z wyjątkiem nosa.Nie ma co się rozpisywać, szkoda tylko, że nie ma jakiegoś delikatnego makijażu. 7,5/10.
Już wiem, dlaczego Twoja lalka nie miała makijażu. Nie masz kosmetyków, szkoda. Miałaś jedynie tusz do rzęs. Pomalowałam nim dolne rzęsy. Górne zostawiłam takie, jakie były. Zmieniłam fryzurę i jej kolor.Strój przed:
Kolorystycznie pasuje, lecz niestety nie zmienia to faktu, że jest tutaj pusto. Rajstopy za ciemne. Nie lubię tych butów. Sukienka może być. 5/10.Stój po:
Masz mało ubrań. Oczywiste było to, że użyję tych rajstop. Pod bluzką moro znajduje się inna koszulka. Do tego spódniczka, zwykła, prosta i buty. Czarne, klasycznie szpilki.niedziela, 30 stycznia 2011
Kama2520.
Twarz przed:
Nie podobają mi się usta. Śmiesznie wyglądają :). Sam makijaż jest wykonany poprawnie. Fryzurę lubię. Do twarzy Ci w niej. 6,5/10.Twarz po:
Nigdy wcześniej nie używałam tej fryzury. A szkoda, bo jest całkiem sympatyczna. Tym razem zdecydowałam się na czerwień. Z racji tego, że żadne cienie nie pasowały mi kolorystycznie, postawiłam na klasykę- biel i czerń. Całość urozmaica czerwona szminka i kolczyki. Teraz przyglądając się Twojej lalce, zauważyłam, że zapomniałam opuścić brwi. Pieprzyk zostawiłam tam, gdzie był :).Strój przed:
Wyglądasz jak jakaś wróżka. Nie podoba mi się. Skrzydła są tandetne, nie uważasz? Buty nie pasują kolorystycznie, a peruka nie wygląda naturalnie. Nie przepadam za tego typu sukienkami, wolę luźniejsze, więc w tej sprawie również jestem na nie. Cóż- 0/10.Strój po:
Moja wyobraźnia jest bardzo bujna :D. Buty zostały stworzone z dwóch par, myślę, że domyślisz się z jakich, gdy przejrzysz szafę. Nigdy wcześniej nie widziałam tej sukienki. Jest naprawdę ładna. Pod spód czarna koszulka, a na wierzch "kamizelka". Do tego pasek, by ładnie się wszystko komponowało. Na głowę beret (jakiś wojskowy, chyba :D) i czerwony kapelusz. Myślę, że o niczym nie zapomniałam. Co o tym sądzisz? :)
czwartek, 20 stycznia 2011
Ocena Misi7123.
Ubranie medoll: klasycznie. Czerń i biel. Biel i czerń. Jest poprawnie. Estetyczniej by to wszystko wyglądało, gdyby trampki były pod spodniami, ponieważ, gdy są "na spodniach" to spodnie wystają z boku. Mam nadzieję, że wiesz, o co mi chodzi. Brakuje mi jakiś dodatków. Co powiesz na jakąś czarną, bądź białą bransoletkę, hm? Nie mam większych zastrzeżeń 7/10.
Twarz: Bardzo wysoko pomalowałaś brwi, jednak podoba mi się efekt. Dodałabym troszkę bieli, bądź szarości, bo przeglądając Twoje kosmetyki zauważyłam, że posiadasz owe kolory. Ładne oczy, brwi, usta, nos. Co prawda nie przepadam za tą fryzurą, ale da się ją przeżyć :). Całość ładnie się prezentuje. Bądź z siebie dumna- 8/10.
Apartament (tj. główny pokój): Ładnie, estetycznie. Tylko jedna rzecz mnie zdziwiła, a mianowicie:
na podłodze pod szafą ;D. Zauważyłam również, że masz gołębice w mieszkaniu. 3/5.
Album: Masz ładny album. Podoba mi się okładka, jest oryginalna. Reszta również jest poprawna. 4/5.
Najnowsza sceneria: Pięć dziewczyn w ładnych ubraniach, stojące na wybiegu (?). Tuż obok nich: chmurka z krzesłem i szarfą. Tak, to musi być jakiś konkurs na Miss :) 3,5/5.
Podsumowanie: Podoba mi się Twój apartament, jak i medoll. W albumie przeczytałam, że masz zaledwie 11 lat. Dobra robota! 25,5/35.
PS: Nie zamieszczałam obrazków, ponieważ ta ocena dotyczy tylko Ciebie, a nie osób, które czytają bloga. Sama dobrze wiesz, jak wyglądałaś podczas oceny. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam.
Twarz: Bardzo wysoko pomalowałaś brwi, jednak podoba mi się efekt. Dodałabym troszkę bieli, bądź szarości, bo przeglądając Twoje kosmetyki zauważyłam, że posiadasz owe kolory. Ładne oczy, brwi, usta, nos. Co prawda nie przepadam za tą fryzurą, ale da się ją przeżyć :). Całość ładnie się prezentuje. Bądź z siebie dumna- 8/10.
Apartament (tj. główny pokój): Ładnie, estetycznie. Tylko jedna rzecz mnie zdziwiła, a mianowicie:
na podłodze pod szafą ;D. Zauważyłam również, że masz gołębice w mieszkaniu. 3/5.Album: Masz ładny album. Podoba mi się okładka, jest oryginalna. Reszta również jest poprawna. 4/5.
Najnowsza sceneria: Pięć dziewczyn w ładnych ubraniach, stojące na wybiegu (?). Tuż obok nich: chmurka z krzesłem i szarfą. Tak, to musi być jakiś konkurs na Miss :) 3,5/5.
Podsumowanie: Podoba mi się Twój apartament, jak i medoll. W albumie przeczytałam, że masz zaledwie 11 lat. Dobra robota! 25,5/35.
PS: Nie zamieszczałam obrazków, ponieważ ta ocena dotyczy tylko Ciebie, a nie osób, które czytają bloga. Sama dobrze wiesz, jak wyglądałaś podczas oceny. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam.
Oceny.
Same metamorfozy powoli mi się nudzą. Od dzisiaj będę również oceniać wasze medoll. Chętnych proszę o zgłaszanie się u mnie w KG. :)
środa, 19 stycznia 2011
MissAsia4
Twarz przed: To boli. Jak można używać tych sztucznych rzęs? A jakby tego było mało, to jeszcze ten naszyjnik. Nie lubię tej fryzury, ale niech już będzie. W tym przypadku znowu barwa brwi nie pasuje do koloru włosów. Lubię te oczy. Kolczyk mi nie przeszkadza.2/10.
Twarz po: Mam nadzieję, że Ci się spodoba. Wystarczy zmienić kolor brwi na ciemniejszy i jest okej. Trzy pieprzyki porozrzucałam po jej ciele. Kolczyka zostawiłam, jednak zmieniłam jego położenie. Ta fryzura jest wspaniała, nieprawdaż? I pasuje do tych warkoczyków. Przyozdobiłam je kokardką. Szkoda, że nie masz kosmetyków.
Strój przed: Ale tu różowo..., yy. Nie podoba mi się. Te rurki, legginsy, czy cokolwiek to jest nie pasują tutaj. Przydałaby się spódniczka i rajtuzy. I jakaś bransoletka, zamiast tego naszyjnika! 3/10.
Strój po: Plan był taki: mwahaha, teraz zrobię ją na ostro. Wszystko byłoby dobrze, gdyby ten naszyjnik można było zdjąć! Pod kurtką znajdują się dwie koszulki. A pod spodniami: legginsy czarne. Na koniec dodatki: pasek, bransoletka. No i oczywiście szare trampki.
a.n.k.a.xDD
Twarz przed: Szczerze mówiąc (nie miej mi tego za złe): wystraszyłam się. Mówię: NIE! sztucznym rzęsom i tak ogromnej ilości błyszczyka na ustach. Włosy są ładne, jednak ich barwa nie pasuje do koloru brwi. Z dodatków wybrałaś kolczyka oraz kokardę. Według mnie, nie jest to dobry wybór. Nie podoba mi się również makijaż oczu. Strasznie obrysowałaś je czarną kredką. 2/10 (z czego te dwa punkty są tylko za elementy twarzy, nic więcej mnie pozytywnie nie zaskoczyło)
Twarz po: Zaraz na wstępie informuję wszystkich, że nie potrafię malować pudrem. Pierwsza rzecz, jaką zmieniłam to fryzura, jak i jej kolor, by ładnie komponował się z brwiami. Chciałam zrobić taką a'la Marilyn Monroe. Odnoszę wrażenie, że krzywo pomalowałam prawe oko. Nie, no... Co do ust, musnęłam je na środku błyszczykiem, by ładnie wyglądały.
Strój przed: O, ja Cię, ale tutaj czerwono -.-'. W oczy najbardziej rzuciły mi się buty, które tutaj nie pasują. Chyba, że dobierałaś je, patrząc na kolor włosów. Nie lubię tej torebki. Natomiast podoba mi się tunika. Pasowały by jakieś rajtuzy. Radziłabym zmienić torebkę i buty. Ewentualnie buty mogłyby zostać, gdybyś założyła swojej medoll jakiś naszyjnik, w kolorach butów, oczywiście. 2/10.
Strój po: Po obejrzeniu ubrań, znajdujących się w Twojej szafie, wiem, dlaczego Twoja lalka jest ubrana tak, a nie inaczej. Nic w niej praktycznie nie masz. Radzę Ci, zainwestuj w jakieś ładne ciuchy. W Starbaazarze na pewno znajdziesz coś dla siebie. Mrau, kocham tą marynarkę.Pod nią dałam sukienkę, dwa paski i spódnicę, którą uwielbiam. Żeby nie było pusto: rajtuzy. Potargane, rzecz jasna. Co do butów, te pasują praktycznie do każdego zestawu ubrań. Tutaj spisują się rewelacyjnie.
PS: Metamorfozę robiłam wczoraj, więc mogłaś już zmienić swoją lalkę.
piątek, 14 stycznia 2011
Diament417.

Twarz przed: no, po pierwsze to te włosy, jak dla mnie, są za wysoko. Podobają mi się elementy twarzy, oprócz brwi. Włosy ogólnie też nie są złe. Ładnych kolorów użyłaś do malowania powiek, jednak sposób, w jaki je pomalowałaś niczym nie zachwyca. Co więcej: nie pomalowałaś ich równo i powyjeżdżałaś. 4/10.
Twarz po: Zauważyłam, że zmienili stare fryzury, więc oczywiście musiałam użyć, którejś z nich. W makijażu starałam się użyć wszystkich dostępnych mi cieni do powiek. Podoba mi się.
Strój przed: Ładna jest marynarka. Spodnie nie zachwycają, a buty po prostu- nie pasują.Brakuje mi jakiegoś-tam dodatku. 2/10.
Strój po: Masz tak mało ubrań, że nie potrafiłam nic stworzyć. Nie podoba mi się ten strój, jednak nic innego nie przychodziło mi do głowy. Myślę, że chociaż kolorystycznie pasuje.
czwartek, 13 stycznia 2011
Reklama.
Cześć i czołem! Chciałam zareklamować bloga, który właśnie rozpoczyna swą działalność. Mam nadzieję, że znajdą się chętni, którzy zgłoszą się do metamorfozy.



poniedziałek, 10 stycznia 2011
kotka432.
Twarz:
Podoba mi się: nos, oczy, usta, kształt twarzy, karnacja, kolor włosów.
Nie podoba mi się: fryzura.
Drażnią mnie te cienie Luxe. Za bardzo się świecą. Nigdy nie pomalowałabym tak -->
oczu. Nie, nie, nie. Za dużo tego wszystkiego. Wiem, że kolczyki są czadowe, ale nie pasują pod tym okiem. Lepiej wyglądałyby pieprzyki. Usta, jak dla mnie, pomalowane zbyt jasno. Jednak nie jest źle.
5/10 (powinnaś skakać z radości!)
To było dla mnie duże wyzwanie, mwahaha! ^^'.
Zrobiłam dwie wersję, nie umiejąc zdecydować się na fryzurę. Mrau, podoba mi się makijaż, jaki wykonałam. Użyłam dwóch odcieni zieleni, fioletu oraz bieli. Górne, jak i dolne rzęsy pomalowałam tuszem tym mniejszym, a większym jedynie dolne. Na policzki nałożyłam pomarańczowy pudel (*plask*, wiem, nie równo. nigdy nie malowałam pudrem medoll), a środek ust musnęłam błyszczykiem. Postawiłam na wersję bez dodatków. Co za dużo, to nie zdrowo! :)

Podoba mi się: marynarka (ach, jak ja ją kocham!), pasek i to chyba na tyle.
Nie podoba mi się: kokarda we włosach, ten strój kąpielowy, którego użyłaś jako bluzkę, spódniczka, rajty i te strraszne, mrożące krew w żyłach: buty!
Marynarka krzywo założona. Spódniczka za krótka (no, no, no, już byś dostała po uszach od babci). Buty nie pasują, oooo, nie. Nie zakładaj taaaaak dużych kokard na włosy (taka mała rada z mojej strony), spójrz, ona wygląda prawie, jak Myszka Miki.
3 + 1 (za marynarkę, mrr) = 4/10.
Geniusz ze mnie, bez wątpienia. Zaczęło się od tego, że założyłam te białe spodnie, myśląc: no, teraz czas na nie. do tego koszulka, którą lubię. A pod spód sukienka, która w ogóle nie ma charakteru. teraz natomiast wygląda świetnie! I wykorzystałam (mwahah!) kokardę. Prosto z włosów na koszulkę. Nie miałaś żadnych ładnych, czerwonych butów, które by w jakikolwiek sposób pasowały. Założyłam czarne trampki i jest ołkej.
Razem (uwaaaga, ta, daaam!): 9/20.
Podoba mi się: nos, oczy, usta, kształt twarzy, karnacja, kolor włosów.Nie podoba mi się: fryzura.
Drażnią mnie te cienie Luxe. Za bardzo się świecą. Nigdy nie pomalowałabym tak -->
oczu. Nie, nie, nie. Za dużo tego wszystkiego. Wiem, że kolczyki są czadowe, ale nie pasują pod tym okiem. Lepiej wyglądałyby pieprzyki. Usta, jak dla mnie, pomalowane zbyt jasno. Jednak nie jest źle.
5/10 (powinnaś skakać z radości!)
To było dla mnie duże wyzwanie, mwahaha! ^^'.Zrobiłam dwie wersję, nie umiejąc zdecydować się na fryzurę. Mrau, podoba mi się makijaż, jaki wykonałam. Użyłam dwóch odcieni zieleni, fioletu oraz bieli. Górne, jak i dolne rzęsy pomalowałam tuszem tym mniejszym, a większym jedynie dolne. Na policzki nałożyłam pomarańczowy pudel (*plask*, wiem, nie równo. nigdy nie malowałam pudrem medoll), a środek ust musnęłam błyszczykiem. Postawiłam na wersję bez dodatków. Co za dużo, to nie zdrowo! :)
Ubiór:

Podoba mi się: marynarka (ach, jak ja ją kocham!), pasek i to chyba na tyle.
Nie podoba mi się: kokarda we włosach, ten strój kąpielowy, którego użyłaś jako bluzkę, spódniczka, rajty i te strraszne, mrożące krew w żyłach: buty!
Marynarka krzywo założona. Spódniczka za krótka (no, no, no, już byś dostała po uszach od babci). Buty nie pasują, oooo, nie. Nie zakładaj taaaaak dużych kokard na włosy (taka mała rada z mojej strony), spójrz, ona wygląda prawie, jak Myszka Miki.
3 + 1 (za marynarkę, mrr) = 4/10.
Geniusz ze mnie, bez wątpienia. Zaczęło się od tego, że założyłam te białe spodnie, myśląc: no, teraz czas na nie. do tego koszulka, którą lubię. A pod spód sukienka, która w ogóle nie ma charakteru. teraz natomiast wygląda świetnie! I wykorzystałam (mwahah!) kokardę. Prosto z włosów na koszulkę. Nie miałaś żadnych ładnych, czerwonych butów, które by w jakikolwiek sposób pasowały. Założyłam czarne trampki i jest ołkej.Razem (uwaaaga, ta, daaam!): 9/20.
"O, Peggy Brown, o, Peggy Brown, kto Ciebie ukochać będzie umiał?"
wtorek, 28 grudnia 2010
StElLaska_XD
Oto dowód na to, że z Twoją lalką da się jeszcze coś zrobić, Kochanie.
Kolejna przemiana w moim wydaniu. Jak Ci się podoba, Stello (co to za imię, mwahaha?)? Twoje ubrania są dość żałosne. Nie ma w nich nic ciekawego. Trudno zrobić z nich jakąkolwiek stylizację...
Oto, co udało mi się stworzy

ć. Wiem, jestem wielka, nie musisz mi tego powtarzać, Kochanie.
Twarz przed:

Twoją lalkę da się opisać jednym słowem: TRAGEDIA.
Słońce, powiedz mi, co to ma być. Jakiś żart?
Kolczyki nie pasują, to strasznie się rzuca w oczy.
Kolor włosów jest żałosny. Oczy wybrałaś ładne, ale sposób, w jaki je pomalowałaś... straszne.
Czarne brwi przy tak tlenionym blondzie?! Ahahaha, dobre.
Usta wyglądają, jakbyś wstrzykiwała w nie tony botoksu. Wiesz, co to w ogóle jest, skarbie?
Ładniejszych nosów nie było?
Twarz po:

Widzisz, jak może być ładnie? Wystarczy tylko chcieć.
Nie pasują usta i nos, weź je kobieto zmień.
I tak się maluje oczy, a nie tak, jak Ty to robisz... -.-'

Twoją lalkę da się opisać jednym słowem: TRAGEDIA.
Słońce, powiedz mi, co to ma być. Jakiś żart?
Kolczyki nie pasują, to strasznie się rzuca w oczy.
Kolor włosów jest żałosny. Oczy wybrałaś ładne, ale sposób, w jaki je pomalowałaś... straszne.
Czarne brwi przy tak tlenionym blondzie?! Ahahaha, dobre.
Usta wyglądają, jakbyś wstrzykiwała w nie tony botoksu. Wiesz, co to w ogóle jest, skarbie?
Ładniejszych nosów nie było?
Twarz po:

Widzisz, jak może być ładnie? Wystarczy tylko chcieć.
Nie pasują usta i nos, weź je kobieto zmień.
I tak się maluje oczy, a nie tak, jak Ty to robisz... -.-'
Strój przed:
O, kurde. Co to ma być? Ta bluzka już dawno wyszła z mody.
Daruj ją sobie. Spodnie nie pasują. A o butach już nie wspomnę.
Muszę to powiedzieć: jesteś totalnym bezguściem, Złotko.
O, kurde. Co to ma być? Ta bluzka już dawno wyszła z mody.Daruj ją sobie. Spodnie nie pasują. A o butach już nie wspomnę.
Muszę to powiedzieć: jesteś totalnym bezguściem, Złotko.
Strój po:
Kolejna przemiana w moim wydaniu. Jak Ci się podoba, Stello (co to za imię, mwahaha?)? Twoje ubrania są dość żałosne. Nie ma w nich nic ciekawego. Trudno zrobić z nich jakąkolwiek stylizację...Oto, co udało mi się stworzy


ć. Wiem, jestem wielka, nie musisz mi tego powtarzać, Kochanie.
niedziela, 26 grudnia 2010
Mejo2.
Yhm, nie wiem, czy Ci się spodoba Twarz...
Zacznę od tego, że mi się podoba! Mwahaha, dowartościowuję swoje zdolności.
Oczy pomalowałam na różowo, bodajże użyłam dwóch odcieni. A na dole na czarno. Szkoda, że nie miałaś innych kolorów cieni.
Poprzestawiałam elementy twarzy. Usta pokryłam szminką.
W kolorze włosów postawiłam na brąz, ładny brąz. Osobiście wolę krótkie włosy, więc takie ustawiłam.
Dodałam naszyjnik. We włosach chciałam umieścić kwiatek, jednak nie za bardzo byłam zadowolona z efektu. Ułożyłam go na naszyjniku. Jestem z siebie dumna.
Ubiór przed:

Twarz przed:

Twarz po:

Ładne oczy wybrałaś, lecz nie podoba mi się sposób w jakie je pomalowałaś. Nie maluje ich się aż do łuku brwiowego, lecz niżej. No, chyba, że chciałaś być oryginalna.
Usta mi się podobają, jedynie nos mi nie pasuje, bo brwi są ołkej. Włosy ładne, kolor również. Radziłabym poprzesuwać trochę elementy twarzy. Usta i nos lekko w górę. Kolczyki tutaj nie pasują, o nie.
Usta mi się podobają, jedynie nos mi nie pasuje, bo brwi są ołkej. Włosy ładne, kolor również. Radziłabym poprzesuwać trochę elementy twarzy. Usta i nos lekko w górę. Kolczyki tutaj nie pasują, o nie.
Twarz po:
Zacznę od tego, że mi się podoba! Mwahaha, dowartościowuję swoje zdolności.Oczy pomalowałam na różowo, bodajże użyłam dwóch odcieni. A na dole na czarno. Szkoda, że nie miałaś innych kolorów cieni.
Poprzestawiałam elementy twarzy. Usta pokryłam szminką.
W kolorze włosów postawiłam na brąz, ładny brąz. Osobiście wolę krótkie włosy, więc takie ustawiłam.
Dodałam naszyjnik. We włosach chciałam umieścić kwiatek, jednak nie za bardzo byłam zadowolona z efektu. Ułożyłam go na naszyjniku. Jestem z siebie dumna.
Ubiór przed:

Postawiłaś na fiolet. I powiem Ci, że nie jest źle, gdyby nie buty i torebka. Nie pasują mi tutaj kolorystycznie. Buty powinny być czarne, torebka zaś powinna mieć choć trochę fioletowego koloru.
Dodałabym również jakąś bransoletkę.
Dodałabym również jakąś bransoletkę.
Ubiór po:

No, masz mało ubrań. Chyba, że masz je tak dobrze ukryte, że nie potrafiłam ich znaleźć. Cóż.
Chciałam stworzyć komplet z tą spódnicą. Z bluzek pasowała mi jedynie ta. Nakrycia na nią żadnego nie znalazłam, a przydałoby się coś na ramiona.
Do tego buty. Miałaś dwie pary różowych, które kolorystycznie chyba pasowały, jednak ich wzór mi się nie podobał. Wybrałam brązowe (?).
I torebka.

No, masz mało ubrań. Chyba, że masz je tak dobrze ukryte, że nie potrafiłam ich znaleźć. Cóż.
Chciałam stworzyć komplet z tą spódnicą. Z bluzek pasowała mi jedynie ta. Nakrycia na nią żadnego nie znalazłam, a przydałoby się coś na ramiona.
Do tego buty. Miałaś dwie pary różowych, które kolorystycznie chyba pasowały, jednak ich wzór mi się nie podobał. Wybrałam brązowe (?).
I torebka.
piątek, 24 grudnia 2010
ChicaBottom.
No, ładnie, ładnie. Nie mam zastrzeżeń żadnych. Może tylko te kolczyki za bardzo nie pasują..., nie wiem.
Twarz po:

Zrobiłam dwie wersję, ponieważ nie potrafiłam zdecydować się na dodatek. Okulary czy motyl? Okulary czy motyl?
Usta pomalowałam na różowo. Oczy na fioletowo-czarno-biało. Efekt mnie zadowolił.
Włosy blond oczywiście, krótkie. Artystyczny nieład :). Uwielbiam tą fryzurę, szkoda, że nie jestem SS, bo już dawno miałabym ją na sobie.
Usta pomalowałam na różowo. Oczy na fioletowo-czarno-biało. Efekt mnie zadowolił.
Włosy blond oczywiście, krótkie. Artystyczny nieład :). Uwielbiam tą fryzurę, szkoda, że nie jestem SS, bo już dawno miałabym ją na sobie.
Strój przed:
Nie będę owijać w bawełnę, nie podoba mi się ta sukienka, sama nawet nie wiem, dlaczego.Jednak nie zaprzeczam: pasuje ona do tej stylizacji.
Buty są ołkej, torebka też. Do łańcuszka nic nie mam.
Dwoma słowami: jest dooobrze!
Strój po:

Gdy widzę tą marynarkę, nie mogę jej sobie odpuścić. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle.
Łańcuszek na szyi. Czarny, zwykły T-Shirt. Pasek z kokardką. Spódnica szara, a pod nią, na dole, czarna. Te rajty Twojego projektu są świetne, nie mogłam im się oprzeć. Do tego czarne szpilki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






